Po wypadnięciu zęba mlecznego stały ząb nie zawsze pojawia się od razu. U dzieci tempo wymiany uzębienia może się różnić, dlatego kilkutygodniowa czy nawet dłuższa przerwa nie musi oznaczać problemu. Większej uwagi wymaga natomiast sytuacja, w której ząb długo się nie wyrzyna, jego odpowiednik po drugiej stronie jest już widoczny albo w łuku zaczyna brakować miejsca. Przyczyną może być m.in. nieprawidłowe położenie zawiązka, przeszkoda na drodze wyrzynania lub wrodzony brak zęba.
Ile czasu po wypadnięciu mleczaka może nie być stałego zęba?
Nie ma jednej liczby tygodni czy miesięcy, po której u każdego dziecka należy uznać wyrzynanie za opóźnione. Rozwój uzębienia ocenia się na podstawie wieku dziecka, kolejności pojawiania się zębów i stopnia ich rozwoju. Okres uzębienia mieszanego, kiedy w jamie ustnej występują jednocześnie zęby mleczne i stałe, przypada mniej więcej między 6. a 13. rokiem życia, ale indywidualne różnice są naturalne.
Ważniejsza od samego czasu oczekiwania może być asymetria. Jeśli na przykład jeden górny siekacz stały już się wyrżnął, a drugi przez dłuższy czas pozostaje niewidoczny, warto sprawdzić przyczynę. Asymetryczna kolejność wyrzynania, szczególnie górnych siekaczy, jest jednym z sygnałów wymagających oceny stomatologicznej lub ortodontycznej.
Co może zatrzymać wyrzynanie zęba stałego?
Jedną z możliwych przyczyn jest brak miejsca w łuku. Jeżeli sąsiednie zęby przesuną się w kierunku powstałej luki, droga dla zęba stałego może zostać ograniczona. Znaczenie ma to szczególnie wtedy, gdy mleczak został utracony przedwcześnie z powodu próchnicy, urazu albo konieczności ekstrakcji. Przedwczesna utrata zębów mlecznych może prowadzić do zmniejszenia dostępnego miejsca i zaburzeń wyrzynania ich następców.
Przeszkodą może być także ząb nadliczbowy. W przednim odcinku szczęki spotyka się m.in. tzw. mesiodens, który może blokować lub zmieniać tor wyrzynania siekacza stałego. Opóźnione albo asymetryczne wyrzynanie górnych siekaczy jest jednym z objawów, przy których bierze się pod uwagę taką możliwość.
Innym powodem może być nieprawidłowe położenie zęba stałego, wcześniejszy uraz mleczaka albo jego leczenie, które wpłynęło na rozwijający się ząb znajdujący się w kości. Rzadziej okazuje się, że zawiązek zęba stałego w ogóle się nie rozwinął.
Jak sprawdza się, dlaczego stały ząb nie wyrasta?
Pierwszym etapem jest badanie jamy ustnej. Stomatolog ocenia, czy w łuku znajduje się odpowiednia ilość miejsca, jak przebiega wymiana pozostałych zębów oraz czy pod dziąsłem można wyczuć koronę niewyrżniętego zęba. Jeśli są wskazania, diagnostykę uzupełnia się zdjęciem rentgenowskim. Może ono pokazać obecność zawiązka, jego położenie, zęby nadliczbowe oraz inne przeszkody utrudniające wyrzynanie.
Nie w każdym przypadku potrzebne jest od razu leczenie. Jeżeli ząb jest obecny, znajduje się w prawidłowym położeniu i ma wystarczająco dużo miejsca, lekarz może zalecić dalszą obserwację.
Kiedy z wizytą lepiej nie czekać?
Kontroli wymaga przede wszystkim wyraźna różnica między wyrzynaniem odpowiadających sobie zębów po obu stronach, utrzymująca się luka po mleczaku przy braku oznak pojawiania się zęba stałego oraz brak miejsca w łuku. Wcześniejszej oceny wymaga też dziecko, które przebyło uraz w okolicy mlecznych zębów przednich.
Samo wolniejsze wyrzynanie nie musi oznaczać nieprawidłowości. Warto jednak sprawdzić jego przyczynę wtedy, gdy przebieg wymiany uzębienia wyraźnie różni się od pozostałych zębów. Wczesne rozpoznanie przeszkody pozwala zaplanować postępowanie, zanim brak miejsca lub nieprawidłowa pozycja zęba stanie się trudniejsza do skorygowania.
