Próchnica nie zawsze zaczyna się od ciemnej plamki widocznej na powierzchni zęba. Zmiana może rozwijać się na styku dwóch sąsiednich zębów, czyli w miejscu, którego praktycznie nie da się obejrzeć samodzielnie w lustrze. Przez długi czas korona może wyglądać zupełnie normalnie, a pacjent nie odczuwa bólu. Właśnie dlatego próchnica międzyzębowa bywa rozpoznawana później niż zmiany znajdujące się na powierzchniach łatwo dostępnych podczas badania.
Dlaczego próchnica rozwija się między zębami?
Przestrzenie styczne są trudniejsze do oczyszczenia niż powierzchnie policzkowe czy żujące. Włosie zwykłej szczoteczki nie dociera dokładnie do miejsca, w którym dwa zęby stykają się ze sobą. Jeżeli płytka bakteryjna regularnie pozostaje w tej okolicy, bakterie metabolizują cukry i wytwarzają kwasy powodujące utratę składników mineralnych szkliwa.
Proces początkowo może obejmować bardzo niewielki obszar. Z zewnątrz ząb nadal wygląda prawidłowo, ponieważ zmiana rozwija się na powierzchni zwróconej w stronę sąsiedniego zęba. Dopiero gdy próchnica staje się bardziej zaawansowana, może dojść do osłabienia większej części szkliwa i zębiny.
Dlaczego nie zawsze boli?
Początkowa próchnica obejmuje szkliwo, które nie jest unerwione. Nawet po przejściu procesu do zębiny dolegliwości mogą przez pewien czas nie występować. Ból pojawia się zwykle dopiero wtedy, gdy zmiana jest głębsza i zaczyna drażnić miazgę albo gdy ząb reaguje na zimno, słodycze lub nagryzanie.
Brak bólu nie jest więc wiarygodnym potwierdzeniem, że pomiędzy zębami nic się nie dzieje. Szczególnie przy ciasnych punktach stycznych zmiana może rozwijać się w miejscu całkowicie niewidocznym podczas codziennej higieny.
Jak stomatolog wykrywa próchnicę między zębami?
Pierwszym etapem jest badanie jamy ustnej, ale przy bardzo wczesnych zmianach oglądanie zębów może nie wystarczyć. W diagnostyce powierzchni stycznych często wykorzystuje się zdjęcia skrzydłowo-zgryzowe. Pozwalają one ocenić miejsca pomiędzy koronami sąsiednich zębów i sprawdzić, czy proces próchnicowy przekroczył szkliwo oraz jak daleko sięga.
Takie zdjęcie może ujawnić zmianę, której nie widać jeszcze podczas zwykłego badania. Ma to znaczenie szczególnie u pacjentów z dużą liczbą wypełnień, ciasno ustawionymi zębami albo zwiększonym ryzykiem próchnicy.
Nie każde przebarwienie widoczne na zdjęciu oznacza jednak od razu konieczność wiercenia. Sposób postępowania zależy od głębokości zmiany, jej aktywności i indywidualnego ryzyka pacjenta.
Czy każdą próchnicę międzyzębową trzeba leczyć wypełnieniem?
Nie. Jeżeli zmiana zostanie rozpoznana na bardzo wczesnym etapie i nie doszło jeszcze do powstania ubytku, możliwe jest postępowanie nastawione na zahamowanie demineralizacji. Obejmuje ono przede wszystkim dokładniejszą higienę przestrzeni międzyzębowych, stosowanie fluoru oraz kontrolę czynników sprzyjających próchnicy.
Gdy jednak struktura zęba została już trwale uszkodzona i powstał ubytek, konieczne może być usunięcie zmienionych tkanek i odbudowa zęba.
