Ból ucha kojarzy się z infekcją, przewianiem albo stanem zapalnym w obrębie przewodu słuchowego. Tymczasem jego źródło może znajdować się kilka centymetrów dalej – w zębach, dziąsłach lub stawie skroniowo-żuchwowym. Zdarza się, że nie ma widocznej dziury, obrzęku ani silnej nadwrażliwości w jamie ustnej, a mimo to rozwija się tam problem wymagający diagnostyki.
Spis treści
Dlaczego ból ucha może pochodzić od zębów?
Jama ustna i okolica ucha są gęsto unerwione. Szczególne znaczenie ma nerw trójdzielny, który przewodzi bodźce z twarzy, zębów, szczęki i żuchwy. Kiedy dochodzi do stanu zapalnego miazgi, głębokiej próchnicy, ropnia albo przeciążenia zgryzowego, mózg może błędnie odczytać miejsce bólu. Dlatego pacjent zgłasza kłucie w uchu, uczucie rozpierania lub pulsowanie, choć problem zaczyna się przy zębie.
Najczęściej dotyczy to trzonowców, zwłaszcza dolnych. Ich położenie sprawia, że ból łatwo promieniuje w kierunku ucha, skroni, kąta żuchwy, a czasem także szyi. Objawy mogą nasilać się przy nagryzaniu, piciu zimnych lub gorących napojów, żuciu twardych produktów albo wieczorem, gdy napięcie mięśni jest większe. Warto zwrócić uwagę, czy dolegliwość pojawia się jednostronnie i czy wraca po kontakcie z konkretnym bodźcem, np. zimnym napojem.
Ból ucha od ósemki, zęba martwego lub stawu skroniowo-żuchwowego
Jedną z częstych przyczyn jest wyrzynająca się lub zatrzymana ósemka. Jeśli brakuje dla niej miejsca, może uciskać sąsiednie tkanki, powodować stan zapalny dziąsła i dawać ból odczuwany głęboko przy uchu. Podobnie dzieje się przy zębie wymagającym leczenia kanałowego. Stan zapalny miazgi może promieniować szeroko, a pacjent nie zawsze potrafi wskazać konkretny ząb.
Ból ucha może być także wynikiem stawu skroniowo-żuchwowego. Zaciskanie zębów, zgrzytanie, napięcie mięśni żucia lub nieprawidłowy kontakt zębów mogą wywoływać ból w okolicy ucha bez choroby ucha. Czasem pojawia się też trzaskanie przy otwieraniu ust, uczucie blokowania żuchwy albo poranne zmęczenie mięśni twarzy.
Kiedy warto zgłosić się do dentysty?
Jeśli laryngolog nie znajduje przyczyny bólu ucha, warto sprawdzić jamę ustną. Sygnałami ostrzegawczymi są:
- ból przy nagryzaniu,
- nadwrażliwość na temperaturę,
- obrzęk dziąsła,
- nieprzyjemny posmak w ustach,
- trudność w szerokim otwieraniu ust,
- ból wracający mimo leczenia objawowego.
Nie należy czekać, aż dolegliwość sama minie, zwłaszcza gdy pojawia się gorączka, narastający obrzęk policzka albo ból utrudnia sen.
Diagnostyka stomatologiczna pozwala ocenić zęby, dziąsła, zgryz i staw skroniowo-żuchwowy. W zależności od podejrzeń potrzebne może być zdjęcie RTG, leczenie zachowawcze, endodoncja, konsultacja chirurgiczna albo postępowanie związane z przeciążeniem zgryzu.
Bólu ucha nie warto traktować wyłącznie jako problemu laryngologicznego. Czasami to ząb wysyła sygnał alarmowy, tylko robi to w bardzo nieoczywisty sposób. Im szybciej zostanie ustalone źródło dolegliwości, tym łatwiej uniknąć nieprawidłowego leczenia oraz nawrotów bólu.
